Wersja twojej przeglądarki jest przestarzała. Zalecamy zaktualizowanie przeglądarki do najnowszej wersji.

 W Andach, na wysokości 3818 m, na granicy pomiędzy Boliwią i Peru, leży jezioro Titicaca. Ma ono 200 km długości i 65 km szerokości. Gigantyczny zbiornik wodny bardzo wysoko w górach.

            Jest to jezioro żeglowne. W okolicy znajduje się miliony skamieniałych muszli morskich. Czyli cały płaskowyż był kiedyś dnem morskim lub po prostu znalazł się pod wodą. Uczeni twierdzą, że było to miliony lat temu ale kto wie kiedy to było. Tym bardziej, że lokalne opowieści mówią wprost, że ktoś z ludzi mógł być tego świadkiem.

W odległości ok. 20 km od jeziora znajdują się ruiny słynnego, prekolumbijskiego miasta Tiahuanaco. Znajdują się w nim pozostałości gigantycznej przystani. Czyli co ? Ano to.  Jezioro kiedyś było dużo większe, a owe miasto leżało nad jego wodami. Co się stało, że jezioro tak bardzo oddaliło się od portu ? Domyślamy się, że spowodował to jakiś tektoniczny kataklizm.

          Pod wodą jeziora, na różnych głębokościach, odnajdywane są intrygujące ślady sprzed katastrofy. Odnaleziono drogę, mury, wazy, amfory i ruiny jakiejś świątyni o pow. 3000 m kw. Ewidentnie teren z jeziorem podniósł się, potem obniżył i przechylił w bok. Linia jeziora Titicaca pozostaje zakrzywiona do dziś.

         Misjonarz Jose de Acosta, jeden z pierwszych Europejczyków, który tutaj dotarł, spisał starą andyjską legendę. Mówi ona, że z powodu nieznanych zbrodni prastary lud wyginął w potopie. Potem z jeziora wyłonił się niejaki Wirakocza, czyli Stwórca w ludzkiej postaci, przywrócił Słońce, Księżyc oraz gwiazdy. Dodajmy od razu, że na jeziorze Titicaca znajduje się Isla del Sol, Wyspa Słońca, zaś słowo „Wirakocza” oznacza po prostu zwrot „biali ludzie”. Co ciekawe podobne opowieści spisał 200 lat temu Aleksander von Humboldt podróżując po rzece Orinoko.

                                                                                                                                                                                                                      mp3

Dziwnie podobne są wierzenia ludów na całej ziemi w tamtych dawnych czasach. Zwłaszcza kult solarny, niemal obsesyjne obserwacje astronomiczne oraz pojawiające się na wszystkich kontynentach opowieści o potopie oraz o odrodzeniu nowego geograficznie świata i jakichś nieznanych nauczycielach.

Chcemy czy nie chcemy na myśl przychodzi Księga Rodzaju. W jej rozdziale nr 10 znajdziemy wskazówkę kim mogli być ci, których nazywano nauczycielami lub tytułowano bóstwami.

South America. Andean mountains. At the height 3818 meters, on the border between Bolivia and Peru, is Lake Titicaca. It is 200 km long and 65 km wide. Big lake very high up in the mountains.
It is a navigable lake. There are millions of sea shells in the area. So the whole plateau was once a sea floor or just under water. Sea water! Scholars say it was millions of years ago but who knows when it was. Local stories say that something happened to people here, too.
Approx. 20 km from the lake there are the ruins of pre-Columbian city of Tiahuanaco. There is a ruins of a gigantic harbor there. So what. Well, that's it. The lake was much bigger, and the town was right by the water of the lake. What happened ? We assume that this caused there a tectonic cataclysm.

Under the water of the lake, at various depths, there are intriguing traces of the time before the disaster: The road, the walls, the vases, the amphoras and the ruins of some great temple...
The area with the lake rose, then fell down and leaned to one side. The Lake Titicaca coast line is curved to this day.

Missionary Jose de Acosta, one of the first Europeans who came here, wrote an old Andean legend. It says that "the ancient people were lost in the flood. Reason of unknown crimes. Then the Wirakocha, the creator in the human form, came out of the lake and restored the Sun, the Moon, and the stars."
Similar stories were written 200 years ago by Alexander von Humboldt who traveled the Orinoco River. The meaning of the word "Wirakocha" is also intriguing. Uff...

The beliefs of the people are similar in those days on Earth. Solar cult, almost obsessive astronomical observations and on all continents the story of the flood and the revival of the new geographically world and unknown teachers.

Book of Genesis is coming to mind. Does chapter 10 tell us about those people, who other people could call teachers ?
I don't know. I were not there then...

628  1444  1453  1492  1513  1520  1521 1531  1577

   soul    mute