Wersja twojej przeglądarki jest przestarzała. Zalecamy zaktualizowanie przeglądarki do najnowszej wersji.

 

Dom zaś przy wznoszeniu go został zbudowany z kamieni, których od czasu wydobycia już nie obrabiano.

Dlatego nie słyszano w domu, przy jego budowie, ani młota, ani siekiery, ani jakiegokolwiek narzędzia żelaznego. 1 Krl 6.7

I wystawicie tam ołtarz ku czci Pana, Boga swego, ołtarz z kamieni, których nie obrabiało żelazo. Pwt 27.5

 

 

    To zastanawiające, że przy budowie pierwszej świątyni jerozolimskiej  zbudowano ją z kamieni, których po wydobyciu już nie obrabiano. Tak jakby dokonano tego już w miejscu wydobycia, w ziemi. To dziwne. Czy jest to jakiś trop do nieznanej techniki budowlanej ? Zapewne. 

    Czy możemy coś o tym powiedzieć ? Tak. Można spotkać dwie hipotezy: 

1.Hebrajskie midrasze wspominają o urządzeniu nazywanym shamir. Mogło one przecinać najtrwardze materiały  bez wytwarzania tarcia i temperatury. Było całkowicie bezgłośne, ale wymagało także specjalnych warunków przychowywania ze wzglądów bezpieczeństwa. Shamir nazywano także wężem lub gilzdą. Hebrajskie tradycje mówią, że tym urządzeniem dysponował już Mojżesz. 

2. Jest pewien ptaszek, wróblowaty. Cinclus laucocephalus - pluszcz białogłowy. Żyje w Andach. Zaobserwowano, że zakłada swe gniazda  w litej skale, którą zmiękcza najpierw wcierając w nią listki jakiejś rośliny. Ten ptaszek potrafi zatem żłobić i zmiękczać materiał skalny. Co to za roślina ? Nie wiem, ale być może ekstrat z niej mógłby być jakimś radioaktywnym środkiem do plastycznego urabiania skał. Amerykański archeolog A. Hyatt Verrill widział taką substancję w posiadaniu indiańskiego czarownika. Owa roślinka miała mieć ok 30 cm wysokości i czerwonawe listki. W jednym z peruwiańskich grobowców odnaleziono także naczynie z ciągliwym, czarnym płynem, który po wylaniu na kamienie zrobił z nich kamienną papkę.  Jakiś rodzaj cementu ? 

    Spekulacje ? Być może. Jednak starożytna architektura i jej precyzja skłaniają do takich pytań. Ponadto odległość pomiędzy Andami a Izraelem także nie powinna sprawiać problemu: precyzyjnie dopasowane kamienie, w tym te o ogromnej wadze, znajdziemy na wszystkich kontynentach.  

     cdn

rys.  z książki "Archeologia Palestyny"