Wersja twojej przeglądarki jest przestarzała. Zalecamy zaktualizowanie przeglądarki do najnowszej wersji.

 1444  1492  1506   1531

In Te Domine speravi non confundar in aeternam

 

    Kolumb zmarł w  biedzie i zapomnieniu 20 maja 1506 roku w Valladolid w Hiszpaniii i tam pochowano go w krypcie klasztoru franciszkańskiego  w zakonnym habicie, a nie w galowym mundurze admirała oceanu i wicekróla ziem odkrytych, o których tytułach marzył przez całe życie.

    Po trzech latach jego zwłoki przeniesiono do klasztoru w Sewilli. Po dalszych dziesięciu latach wdowa po synu Kolumba, Diego, uzyskała zgodę królewską na przeniesienie prochów męża i teścia do katedry w Santo Domingo na wyspie Hispaniola na Haiti.  Tam trumny spoczęły początkowo w krypcie podziemnej, a potem przeniesiono je do samej katedry i po uroczystym pochówku umieszczono z honorami po lewej stronie głównego ołtarza.

    W 1795 roku Hiszpanie zostali zmuszeni do przekazania Hispanioli Francuzom. Wtedy trumnę z prawej strony ołtarza, z domniemanymi szczątkami Kolumba, przewieziono do Hawany na Kubie i umieszczono w ścianie katedry, przy głównym ołtarzu.

    Sto lat później, w 1899 roku, po uzyskaniu przez Kubę niepodległości, przypuszczalne prochy Kolumba zostały przeniesione do katedry w Sewilli, gdzie zbudowano mu monumentalne mauzoleum. Hiszpanie podzielili się z odzyskanymi szczątkami z Genuą, miastem ( rzekomego ) urodzenia Kolumba. Genueńczycy umieścili prochy odkrywcy Ameryki w miejskim ratuszu. 

    Niektórzy badacze uważają, że prochy Kolumba nie były nigdzie wysłane z Hawany, a nawet - że nigdy nie opuściły Santo Domingo. W 1877 roku, podczas prac remontowych w katedrze Santo Domingo, natrafiono po lewej stronie ołtarza na dwie urny, które według  napisów miały zawierać prochy Kolumba i jego wnuka Luisa. 

    Nierozwiązana zagadka prawdziwego miejsca pochówku rzeczywistych szczątków Krzysztofa Kolumba pasjonuje odtąd wielu badaczy pełnego tajemnic życia odkrywcy Ameryki. 

 

Jacek Machowski "Odkrywanie Ameryki" wyd. 2015 r.

 

Tajemnicze życie, tajemnicza tożsamość, tajemnicze miejsce pochówku... 

Chyba dopiero badania DNA mogą  zakończyć te spekulacje. 

Wnioskuje o to Manuel Rosa, autor książki "Kolumb nieznany", w której sugeruje by zbadać nie tylko szczątki w Sewilli ale i... na Wawelu.

 niech mnie nazywają jak chcą ... mp3