Wersja twojej przeglądarki jest przestarzała. Zalecamy zaktualizowanie przeglądarki do najnowszej wersji.

W podręcznikach historii przytacza się legendę, iż królowi ucięto głowę, a tę wbito na włócznię i pokazano chrześcijanom. Po jakimś czasie zalano ją miodem i w tureckiej stolicy wystawiono na widok publicznyTak mówią kronikarze tureccy. Jednak w  kronice Jana Długosza, współczesnego tym wydarzeniom, zapisano:

Rok Pański 1444 s. 363:

"A król Władysław, kiedy w nocy przerwano walkę, nigdzie się nie pokazał. Nie znaleziono jednak nikogo, kto by widział, że go schwytano lub zabito. I dziwne to zaiste, i zdumiewające, bo co o innych rycerzach, którzy nie wrócili, doniesiono pewne wiadomości albo o śmierci albo o dostaniu się do niewoli.

Kronikarz zatem nie rozstrzyga sprawy, a raczej zostawia suchą relację. W innym miejscu napisał  że król zginął... Nie wiedział...

Kilka lat później do Portugalii przybył tajemniczy Rycerz Świętej Katarzyny. Miał przybyć z Jerozolimy, z zakonu św. Katarzyny, która odważnie krytykowała władze rzymskie za prześladowania chrześcijan, i którą ścięto. 

Rycerz podjął służbę u księcia Henryka Żeglarza, mistrza Zakonu Rycerzy Chrystusa. Co ciekawe po jakimś czasie sam król Portugalii wyswatał go ze szlachcianką, i sam król, przez kapitana Zarco, był świadkiem na ślubie owego rycerza.

Na Maderze przyznano mu spore ziemie, gdzie ten wybudował kościół św. Magdaleny. Zaczęto nazywać go Henrykiem Niemieckim ( Alemao, czyli z Alemanii ). Alemania to dla Iberyjczyków, kraj za rzeką Alemanią, domyślnie Germania. Nie wydaje się, by ją odróżniano od Słowiańszczyzny, a może to, jak twierdzi Rosa, mistyfikacja kryjąca pochodzenie rycerza.

W księdze szlacheckiej wyspy Madery zapisano: 

Henrique Alemao osiedlił się na wyspie około roku 1450(...). Mówi się, że był księciem polskim(...) przybyłym na wyspę, jak powiadam; ukrywał kim jest, i mimo, że przychodzono po niego i rozpoznawano go,zaprzeczał jakoby był tym, za kogo go biorą.

M.Rosa - Kolumb nieznany

"To jedno było pociechą, że mówiono, iż król Władysław jest cały i żyje i że uszedł  ze swoimi już to do Konstantynopola lub Wenecji, już to na Wołoszczyznę lub do Siedmiogrodu, już to do Albanii i Rascji. Poświadczyły to listy wielu poważnych ludzi. (...)Potem, kiedy wiadomości potwierdzające życie króla były rzadsze, postanowiono wysłać posłów do Romanii, Grecji i Bułgarii żeby się dowiedzieć..."  Jan Długosz Rok Pański 1445 

Choćby nawet król przeżył, trzeba nam wybrać nowego króla...  - kard.Zbigniew Oleśnicki

Bezkrólewie jednak trwało. Dopiero w czerwcu 1447r. doszło do koronacji Kazimierza, brata Władysława. Nie bez jego oporów, któremu dobrze było na Litwie. Być może więc korona królewska nie była aż tak "słodka" jak się nam wydaje, a być może jednak liczył na powrót brata. Do kraju dochodziły bardziej lub mniej prawdopodobne wieści o tym, że króla widziano w towarzystwie mnichów z zakonu św. Katarzyny w Jerozolimie, zaś italski kupiec opowiadał, że król polski żyje, "na krańcu świata", w Portugalii. Podobno też, cesarz austriacki, żonaty z siostrą króla Portugalii, wysłał na Maderę dwóch mnichów - Kazimierza i Witolda. Mieli go rozpoznać w pałacu Zarca. Prosili gospodarza, by skłonił go do powrotu na tron. Ale Henryk  stwierdził, że wzięli mnie za kogoś innego. Ponoć mnisi potem składali przysięgę na Biblię, iż rozpoznali na Maderze króla. Po tej wizycie spisano w Portugalii kilka listów, w których sugerowano, że Henryk zginął, i że za jakiś czas w podobnych okolicznościach zginął także jego syn, Zygmunt. 

Być może dworom królewskim, w tym i polskiemu, zależało by wyciszyć sprawę, gdyż nikt nie lubi mieć  konkurentów do władzy... Tym niemniej synów Henryka - Zygmunta (Krzysztofa ?), Bartolomeo i Diego Colonów przyjmowano na królewskich dworach, "oferowano" im najlepsze szlachcianki na żony i zapewniono najlepsze szkoły. Można powiedzieć, że traktowano ich inaczej, "po królewsku"...

M. Rosa poddaje także analizie portrety Henryka Alemao i  Krzysztofa KolumbaPorównanie obu postaci, z których jeden ma namalowaną na płaszczu, w niepozornym miejscu, koronę, jest zaskakujące. Wydaje się, że porównanie DNA ze szczątków Krzysztofa Kolumba oraz Władysława Jagiełły mogłoby w końcu rozstrzygnąć tę legendę. 

dr Leopold Kielanowski

w książce "Odyseja Władysława Warneńczyka" mp3

fragm. listu Mikołaja Florisa z 1472 r. mp3

oddychający sarkofag na Wawelu ? mp3

królowa Zofia z synami. Władysławem i Kazimierzemkrólowa Zofia z synami. Władysławem i Kazimierzem

Henriuque Alemao ( Warneńczyk ? )
i jego syn ( Krzysztof Kolumb)Henriuque Alemao ( Warneńczyk ? ) i jego syn ( Krzysztof Kolumb)

Co intrygujące ponadto, Manuel Rosa twierdzi, że rodzina Krzysztofa Kolumba ok. 100 lat po odkryciu Nowego Świata otrzymała z hiszpańskiego dworu dokument, w którym potwierdzono, iż pochodzi z rodu polskiego króla...

Kawaler świętej Katarzyny, czyli kto ? mp3

Głowa Warneńczyka

czyli węgierski sos, turecki miód i portugalskie porto

opowieść na podstawie kronik Jana Długosza oraz prac Karola Olejnika i Manuela Rosy

audiobook - zapowiedź!

wstęp mp3  fragmenty:

cz,1  cz,2  cz,3  cz.4  cz.5  cz.6  cz.7  cz.8  cz.9

 

 

 

e-book

Głowa Warneńczyka

czyli... węgierski sos, turecki miód i portugalskie porto

W podręcznikach historii przytacza się legendę, iż królowi ucięto głowę, a tę wbito na włócznię i pokazano chrześcijanom. Po jakimś czasie zalano ją miodem i w tureckiej stolicy wystawiono na widok publiczny. Tak mówią kronikarze tureccy. Jednak w kronice Jana Długosza, współczesnego tym wydarzeniom, zapisano: Rok Pański 1444 s. 363: "A król Władysław, kiedy w nocy przerwano walkę, nigdzie się nie pokazał. Nie znaleziono jednak nikogo, kto by widział, że go schwytano lub zabito. I dziwne to zaiste, i zdumiewające, bo co o innych rycerzach, którzy nie wrócili, doniesiono pewne wiadomości albo o śmierci albo o dostaniu się do niewoli."  Kronikarz zatem nie rozstrzyga sprawy, a raczej zostawia suchą relację. W innym miejscu napisał że król zginął... Nie wiedział... Kilka lat później do Portugalii przybył tajemniczy Rycerz Świętej Katarzyny. Miał przybyć z Jerozolimy, z zakonu św. Katarzyny, fragment pobierz  pdf, więcej 1444.pl zapowiedź mp3

Wydawnictwo Luka Products sp.  z o.o. Język: Polski ISBN 978-83-919179-4-7, korekta języka polskiego: Krzysztof Szypowski,

formaty e-booka MOBI EPUB PDF, rozmiary plików: 480 K, 436 K, 2,44 MB,

data wydania 2016   cena 25,00 zł

                                                 dusza                                                                                                                       archeo  lechistan  inspired... mute 

628  1444  1453  1492  1513  1520  1521 1531  1577